Trzy dni pełne przygód! Klasy 5a i 5b na podboju Podhala
W dniach 25–27 maja uczniowie klas 5a i 5b, wraz ze swoimi wychowawcami i opiekunami, zamienili szkolne ławki na górskie szlaki. Cel? Zakopane i urokliwe Podhale! To były trzy dni wypełnione słońcem, integracją i niesamowitymi emocjami.
Dzień 1: Górski klasyk i wodne szaleństwo
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od spaceru jedną z najpiękniejszych dolin tatrzańskich – Doliną Kościeliską. Pod okiem przewodnika nie tylko podziwialiśmy widoki, ale też poznaliśmy mnóstwo górskich ciekawostek i legend.
Po intensywnym marszu przyszedł czas na zasłużony relaks. Spędziliśmy 2,5 godziny na szaleństwach w Termach Bania, gdzie wodne atrakcje i zjeżdżalnie naładowały nas pozytywną energią. Wieczorem zameldowaliśmy się w przytulnym pensjonacie Cieplicówka w Bańskiej Niżnej. Po pysznej obiadokolacji nikt nie myślał o spaniu – dzień zakończyliśmy grami i zabawami na świeżym powietrzu.
Dzień 2: Zdobyliśmy szczyty i odkryliśmy tajemnice Zakopanego
Drugi dzień przywitał nas pięknym słońcem i pysznym śniadaniem. Ruszyliśmy do Kościeliska, skąd wyjechaliśmy kolejką krzesełkową na Butorowy Wierch. Stamtąd malowniczym grzbietem przeszliśmy na Gubałówkę, podziwiając zapierającą dech w piersiach panoramę Tatr. Na dół zjechaliśmy tradycyjną kolejką naziemną prosto do Zakopanego.
Kolejny punkt programu był wyjątkowy – zamiast zwykłego spaceru, zabytkowy Cmentarz na Pęksowym Brzysku zwiedzaliśmy, biorąc udział w ekscytującej grze terenowej! Musieliśmy wykazać się sprytem, spostrzegawczością i umiejętnością pracy w grupie. Po dawkach historii przyszedł czas na słynne Krupówki i zakup pamiątek.
Na koniec dnia odwiedziliśmy Wielką Krokiew. Wyjazd kolejką na samą górę skoczni uświadomił nam, jak wielką odwagą muszą wykazać się skoczkowie narciarscy! Do pensjonatu wróciliśmy zmęczeni, ale szczęśliwi, a wieczór spędziliśmy na wspólnych grach integracyjnych.
Dzień 3: Emocje na torze i wielki finał
Ostatni dzień rozpoczęliśmy od śniadania i wykwaterowania, ale to wcale nie był koniec atrakcji! Udaliśmy się do Kluszkowiec, gdzie czekało na nas prawdziwe szaleństwo na torze saneczkowym.
To właśnie tam nastąpił moment, na który wszyscy czekali – rozstrzygnięcie gry terenowej z poprzedniego dnia. Rywalizacja była zacięta, a trzy najlepsze drużyny w nagrodę otrzymały dodatkowy, super-szybki zjazd saneczkami!
Po tych wszystkich emocjach zjedliśmy wspólny obiad i ruszyliśmy w drogę powrotną.
Wycieczka była niezwykle udana! Wróciliśmy do domów bogatsi o nową wiedzę, piękne wspomnienia i przede wszystkim – jeszcze bardziej zintegrowani. Dziękujemy opiekunom za wspaniałą organizację, a uczniom za wzorową postawę i super zabawę!



























